Na kłopoty z krążeniem żylnym i towarzyszące temu dolegliwości uskarżają się przede wszystkim kobiety. Z artykułu dowiesz się, jakie są sposoby na obrzęki, jak pozbyć się skurczów, jak usunąć żylaki i kiedy trzeba operować żylaki. Doradzimy też, jak zadbać o nogi, aby były zdrowe: ćwiczenia na obrzęki i skurcze, suplementy i maści na poprawę krążenia, ziołowe mieszanki na poprawę krążenia, zmiana nawyków.
Obrzęki mogą występować nawet u zdrowych ludzi. Coraz częściej po pracy (w której głównie stoimy lub siedzimy), zamiast wybrać aktywność fizyczną, spędzamy czas na kanapach i fotelach. Długotrwałe przebywanie w takiej pozycji sprzyja obrzękom. Jest to wynik zwiększonego ciśnienia w naczyniach krwionośnych przewyższającego siły, które mają za zadanie zatrzymać wodę w ich wnętrzu. Zwykle po nocy obrzęki ustępują. Czasem jednak obrzęki są wynikiem schorzeń, np. żylaków i przewlekłej niewydolności żylnej. U osób starszych obrzęki zwykle są konsekwencją przewlekłej niewydolności krążenia.
Wtedy, kiedy pojawiają się i utrzymują przez dłuższy czas, nie mijają po zastosowaniu domowych sposobów leczenia. Niepokojące są obrzęki, które pojawiają się nagle, są połączone z bólem w obrębie kończyny i są niesymetryczne, tzn. dotyczą tylko jednej z kończyn. Mogą świadczyć np. o zakrzepicy żylnej. Wymagają one pilnego zgłoszenia się do lekarza.
Przede wszystkim trzeba dać nogom odpocząć. Polecamy chłodzące okłady (ale raczej nie z kapusty), uniesienie nóg i ułożenie ich poziomo. Ulgę przynosi też naprzemienne polewanie kończyn ciepłą i chłodną wodą.
Kurcze kończyn dolnych spowodowane są tym, że na co dzień często nie znajdujemy czasu na odpowiednią dawkę ruchu, ćwiczenia rozciągające i wzmacnianie mięśni. Z biegiem czasu mięśnie wiotczeją, powstają zmiany zwyrodnieniowe w kręgosłupie, pojawiają się żylaki na nogach. Zapobieganie temu wymaga nakładu sił. Znacznie łatwiej łyknąć tabletki, jeśli „zrzucimy” winę za skurcze na braki np. magnezu. Tymczasem na zaburzenia elektrolitowe najbardziej narażone są osoby, które intensywnie ćwiczą i tracą mikroelementy, stosują leki moczopędne lub są niedożywione.
Przyczyną nocnych kurczy może być np. przemęczenie, schorzenia kręgosłupa, rzadziej zaburzenia elektrolitowe (brak potasu i magnezu). Aby się ich pozbyć, należy regularnie rozciągać mięśnie i wykonywać ćwiczenia tzw. cardio, które wzmacniają ogólną kondycję.
Tak, badania wskazują, że żylaki i objawy niewydolności żył, pajączki żylne i tzw. żyły siatkowate częściej występują u kobiet. Ale cięższe postacie niewydolności żył są powszechniejsze u mężczyzn. Specjaliści mówią o żylakach i o niewydolności żylnej.
Żylaki i niewydolność żylna w potocznym rozumieniu to prawie synonimy. Z punktu widzenia medycyny to dwa różne pojęcia. Przewlekłą chorobę żylną ze względu na nasilenie podzielono na poszczególne klasy. Żylaki to oddzielna klasa, o mniejszym stopniu zaawansowania niż tzw. niewydolność żylna, w której skład wchodzą zmiany na skórze, takie jak przebarwienia, zwłóknienia skóry aż do czynnych owrzodzeń w dalszych częściach podudzi.
Na rozwój choroby wpływają tzw. niemodyfikowalne czynniki ryzyka (nie mamy na nie wpływu), czyli płeć, wzrost, rodzinne występowanie choroby, wiek. Ale są także czynniki, na które mamy wpływ. To m.in.: siedzący tryb życia, dieta zawierająca zbyt mało błonnika i związane z tym zaparcia. Pozostałe czynniki ryzyka to ciąża, rodzaj wykonywanej pracy, otyłość, brak aktywności fizycznej, przebyta zakrzepica, a nawet płaskostopie.
Objawy charakterystyczne dla niewydolności żył to: uczucie ciężkości kończyn, ich obrzęki, żylaki, bóle nóg, przebarwienia skóry, owrzodzenia, kurcze nocne i zespół niespokojnych nóg, mrowienia bądź świąd skóry.
Żele lub maści zawierają substancje, takie jak diosmina, escyna, wyciągi z kasztanowca i inne. Wspomagają one łagodzenie objawów niewydolnych żył. Maści mogą też zawierać np. mentol, który ma działanie chłodzące. Masaż, który wykonujemy podczas nakładania tych preparatów, przynosi dodatkową korzyść.
Suplementy czy leki nie wpływają znacząco na zahamowanie postępu choroby, nie znikną np. pajączki. Ich działanie polega na łagodzeniu objawów. Są sprzedawane bez recepty, ale trzeba pamiętać, że mogą mieć niepożądane efekty uboczne. Dlatego przed ich zastosowaniem warto zawsze skonsultować się z lekarzem.
Terapię kompresyjną, czyli bandaże elastyczne, wyroby pończosznicze i tzw. przerywany ucisk pneumatyczny, stosuje się w chorobach związanych z niewydolnością żylną i limfatyczną nóg. Wyroby uciskowe wywierają największy ucisk w okolicy stawu skokowego, jego poziom stopniowo zmniejsza się w kierunku kolana i uda. Zależnie od zaawansowania niewydolności żylnej dobieramy klasę ucisku (przy zaawansowanej chorobie powinien zrobić to lekarz).
Kupując specjalistyczne pończochy, podajemy obwód nogi w najgrubszym miejscu łydki, pod kolanem, w połowie uda i 4 cm poniżej pośladka. Przeciwwskazaniami do terapii kompresyjnej są m.in.: miażdżyca tętnic obwodowych, zaburzenia czucia, alergia na materiał pończoch, masywny obrzęk nóg spowodowany zastoinową niewydolnością serca, miejscowe stany zapalne skóry lub tkanek miękkich.
Nie ma innej metody na pozbycie się żylaków jak ich usunięcie – także ze względów estetycznych. Maści i tabletki nie spowodują ich zniknięcia, mogą jedynie łagodzić objawy choroby. Operacja jest wskazana, gdy żylaki są duże lub wywołują powikłania, takie jak zakrzepica, zmiany skórne lub owrzodzenia.
Nieleczona niewydolność żył kończyn dolnych może prowadzić do powikłań: zakrzepowego zapalenie żył powierzchownych lub głębokich, zatoru tętnicy płucnej, zespołu pozakrzepowego i owrzodzenia żylakowego podudzia.
Stripping, czyli tradycyjna operacja przeznaczona jest dla osób cierpiących na zaawansowaną niewydolność żyły odpiszczelowej i (lub) odstrzałkowej. Przez nacięcia w pachwinie wprowadza się do żyły tzw. stripper. Przesuwa się go do kostki, gdzie wychodzi na zewnątrz. Lekarz przymocowuje stripper do końca chorej żyły i wyciąga ją. Zabieg jako jedyny jest refundowany przez NFZ.
Skleroteriapia może być wykonana płynem lub pianką, które wstrzykuje się do żyły (pod kontrolą USG). W efekcie naczynie obkurcza się, a jego ściana włóknieje. Ustaje przepływ krwi i chora żyła przestaje być widoczna. Dokładniejszą odmianą zabiegu jest skleroterapia przy użyciu oświetlacza naczyniowego VEINLITE. Dodatkowe oświetlenie skóry sprawia, że chirurg może znaleźć niewidoczne w badaniu USG, a znajdujące się w pobliżu żyły, drobne uszkodzone naczynka i je pozamykać. Cena to 350-550 zł za jedną nogę.
Fala radiowa EVRF, czyli wewnątrzżylne zamykanie żylaków z zastosowaniem prądu wysokiej częstotliwości. Chirurg podaje leki znieczulające żyłę. Następnie zakłada port (igłę) i wprowadza cewnik. Pod kontrolą USG ustawia się go w okolicy pachwiny i za pomocą prądu zamyka chorą żyłę. Niestety, po kilku latach od zabiegu rośnie też ryzyko nawrotów. Zabieg sporo kosztuje, w zależności od rozległości od 900 do 3900 zł za nogę.
Metoda polega na wprowadzeniu cewnika do niewydolnej żyły i podaniu za pomocą „pistoletu” kleju. Następnie chirurg uciska żyłę sondą do USG. Sekwencje podawania kleju i ucisku powtarza się kilka razy. To zamyka żyłę. Zabieg na jednej nodze kosztuje ok. 5000-7500 zł.
Najpierw, bezpośrednio przed zabiegiem, chirurg pod kontrolą USG mapuje żylaki. Polega to na szczegółowym zaznaczeniu miejsca ujścia żyły odpiszczelowej i odstrzałkowej oraz żył niewydolnych. Następnie przez nacięcie ok. 5-mm wprowadza do żyły odpiszczelowej cewnik, a przez niego – światłowód. Światło lasera powoduje zamknięcie chorych żył. Laseroterapia kosztuje ok. 3000 zł za nogę.
Podczas ablacji SVS cewnik wprowadza się przez nakłucie chorej żyły w okolicy kolana i w miejscach dużych żylaków podskórnych. Przez cewnik podawana jest para wodna o temperaturze 120°C, która zamyka żyły. Ponieważ para wodna dociera wszędzie, pozwala to na usunięcie nawet żylaków dużych, krętych i położonych głęboko. Trzeba zapłacić ok. 3000-4000 zł za nogę.
Podczas badania dopplerowskiego sprawdza się drożność i wydolność układu żylnego. Nowoczesne aparaty pokazują kierunek przepływu krwi w żyłach. Badania laboratoryjne Konieczne w wypadku zabiegów wymagających znieczulenia lub sedacji. Są to grupa krwi, morfologia, oznaczenie czasów krzepnięcia krwi, stężenia sodu (Na) i potasu (K).
Zalecane, gdy zabieg wymaga znieczulenia ogólnego.
Dużo chodzimy, to ważne szczególnie po skleroterapii. Trzeba spacerować od razu po niej przez 40 minut. To najlepsza profilaktyka przeciwzakrzepowa. Stosujemy pończochy uciskowe. Należy je nosić kilka tygodni, przez kilka pierwszych dni zostawiamy też na noc. Potem nosimy tylko w dzień.
Nie podejmujemy dużego wysiłku fizycznego przez 2 tygodnie, żeby uniknąć powstania krwiaków. Unikamy wystawiania nóg na słońce, tak zminimalizujemy ryzyko powstania przebarwień na skórze.
Mieszamy po 50 g kwiatów kasztanowca, krwawnika, rumianku i kory wierzby. Łyżkę mieszanki zalewamy 1/4 l wrzątku. Parzymy 30 min. Przecedzamy. Pijemy 2 razy dziennie po szklance.
4 garście suszonego nagietka mieszamy ze 100 g rozpuszczonej wazeliny. Odstawiamy pod przykryciem na dobę. Podgrzewamy i przecedzamy przez gęstą gazę. Smarujemy nogi 2 razy dziennie. Okład Rozgniecioną główkę czosnku mieszamy z łyżeczką miodu, łyżką soku z cytryny i 3 łyżkami oliwy. Odstawiamy na 12 godz. Nakładamy codziennie na łydki na 15 min. Zmywamy, masując nogi.
Żylaki nie są przeciwwskazaniem do stosowania hormonalnej terapii menopauzalnej. Jeśli kobieta odczuwa uporczywe objawy przekwitania, np. nocne poty, uderzenia gorąca, można ją rozważyć. Warto też odwiedzić chirurga naczyniowego i sprawdzić, czy nie mamy zakrzepicy żył głębokich, która wyklucza możliwość hormonoterapii.
Zwykle jest to sól sodowa heparyny. Wpływają na właściwości krwi. Dzięki nim krew w żyłach lepiej krąży, bo nie zbija się w tzw. czopy, ale nie ma to związku z jej krzepliwością. Działają przeciwzapalnie i przeciwobrzękowo. Zazwyczaj smaruje się kończyny dwa razy dziennie.
W naturalnej postaci występują w kolorowych warzywach i owocach. W preparatach przeciwżylakowych są to m.in. diosmina, hesperydyna, rutyna, kwercetyna, kemferol. Wpływają na uszczelnianie oraz zwiększenie napięcia śródbłonka naczyniowego, czyli tkanki żylnej. Dzięki temu nie rozciąga się ona tak łatwo.
Flawonoidy znajdują się zarówno w maściach, jak i tabletkach. Stosuje się je ściśle według zaleceń producenta, np. preparaty ze zmikronizowaną diosminą 1000 mg – raz dziennie tabletkę.
Najczęściej są to wyciągi z kasztanowca, ruszczyka, liści winorośli, arniki, oczaru, nagietka. Zawarte w nich substancje, np. escyna, wzmacniają i uszczelniają naczynia, działają przeciw- obrzękowo i przeciwzapalnie. Zarówno maści, jak i suplementy stosujemy według zaleceń producenta.
W dawce 250 mg dostępny bez recepty, 500 mg tylko na receptę. Jak działa Poprawia czynność śródbłonka naczyń, zmniejsza przepuszczalność naczyń włosowatych. Jak stosować Ściśle według wskazań lekarza lub na ulotce.
Chodząc, wzmacniamy tzw. pompę mięśniową, poprawiamy krążenie, krew nie zalega w poszerzonych żyłach. Oprócz spacerów polecane są także pływanie, marszobiegi.
Produkty te razem z mięśniami łydki masują i uciskają żyły od wewnątrz. To poprawia krążenie w nogach. Profilaktycznie nosimy pończochy uciskowe 1. klasy ucisku.
Pobudzają krążenie w naczyniach i zmniejszają obrzęk, unikamy natomiast wysokich temperatur (gorących kąpieli, sauny), które sprzyjają poszerzaniu naczyń.
Szerokie obcasy wysokości ok. 4 cm ustawiają piętę w pozycji naturalnej, wtedy tzw. pompa mięśniowa pobudza krążenie w nogach.
Sól powoduje zatrzymywanie wody w tkankach, co sprzyja powstawaniu obrzęków. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy za mało pijemy (mniej niż 1,5 l wody dziennie). Dodatkowo substancje zawarte w ziołach poprawiają krążenie i chronią żyły.