Co masz zrobić dzisiaj, zrób dzisiaj - czyli jak skończyć z odkładaniem na później?
Prokrastynacja, czyli odkładanie na później, to zły i kłopotliwy nawyk. Jak się go pozbyć?
Fot. 123rf.com

Co masz zrobić dzisiaj, zrób dzisiaj - czyli jak skończyć z odkładaniem na później?

Prokrastynacja, czyli odkładanie czynności i zadań na później to częsty i niedobry nawyk. Doskonale wiesz, że pewne zadania cię nie ominą. Jednak przeciągasz moment startu na kiedyś, na potem, na jutro. A gdyby tak zmierzyć się z tym już i uwolnić się od męczącej myśli, że trzeba to zrobić? Są sposoby, by rozstać się z nawykiem zwlekania. Specjaliści podpowiadają kilka psychologicznych sztuczek, które pomogą przestać odkładać rzeczy na później. 

Odpowiedzieć na mail, zacząć ćwiczyć, porozmawiać z szefem o nowych obowiązkach... Wiesz, że będziesz musiała się z tym zmierzyć. Jednak zwlekasz, znajdujesz wymówki, by jeszcze nie w tym momencie się za to zabrać. Wynajdujesz inne czynności, żeby odwlec to, co i tak nieuchronne. Nagle okazuje się, że musisz przesadzić kwiatek, obejrzeć serial, a z rozmową poczekasz, aż szef będzie miał lepszy dzień. Takie zachowanie to prokrastynacja.

Dlaczego odkładamy czynności na później?

Zwlekanie, odkładanie na ostatnią chwilę nie zawsze bierze się z lenistwa. Przeciwnie, często dotyka ludzi ambitnych, którzy chcą zrobić coś najlepiej, jak można. Obawiają się jednak, że coś pójdzie nie tak, nie dadzą sobie rady, więc zwlekają, bo nie chcą narażać się na porażkę.

Innym powodem odkładania na później jest fakt, że coś wydaje się mało atrakcyjne, po prostu nudne. Wolimy w to miejsce znaleźć sobie inne ciekawsze zajęcia. Niekiedy zaś mamy kłopoty z planowaniem i organizacją czasu i najzwyczajniej w świecie nie wiemy, jak się zabrać za zadanie, jakie przed nami stoi.

Są też osoby, które lubią pracować pod presją czasu. Mobilizują się ponad siły i dają z siebie wszystko na ostatniej prostej, jak biegacz tuż przed metą.

Żaden z tych powodów nie jest jednak godny pochwały.

109643748_m
Niektórzy odkładają zadania na później, bo lubią pracować pod presją czasu
Fot. 123rf.com

Jak przestać odkładać na później?

Psychologowie namawiają, aby rozstać się z nawykiem odwlekania. Zapewniają, że dzięki temu poczujemy większy spokój i harmonię. Podpowiadają, jak to zrobić.

Duże zadania podziel na małe części

Niektóre zadania mogą przerażać, wręcz budzić panikę. Są trudne i skomplikowane. To może być jakieś zawodowe zadanie, przeprowadzka czy inna życiowa zmiana. Spróbuj podzielić je na fragmenty. W ten sposób zapanujesz nad lękiem i zyskasz nad zadaniem kontrolę.

Przykład: zamiast martwić się wizją przeprowadzki, wyobraź sobie, od czego zaczniesz, np. co i w jakiej kolejności spakujesz do pudeł, skąd je weźmiesz, wybierz firmę przewozową, ustal datę transportu, zaplanuj wolne dni na rozpakowywanie rzeczy. To budzące lęk słowo przeprowadzka jest po prostu zbiorem drobnych konkretnych czynności.

Zapisuj zadania na papierze

Papier jest tu tylko umowny. Możesz wykorzystać notes, kalendarz ścienny, ale też terminarz w komputerze czy smartfonie. Ważne, by zadania były nie tylko w twojej głowie, ale też miały jakiś widoczny ślad. Gdy jedząc śniadanie, zerkniesz na kalendarz z notatką, że dziś płacisz na poczcie czy przez internet rachunki, trudniej będzie ci się wykręcić. Pomocny jest też nawyk wykreślania zadań flamastrem. To trochę jak pochwała: „Brawo, udało się zrobić to, co zaplanowałam”. Kolejną nagrodą będzie spokój, jaki poczujesz, bo masz to już z głowy. 

Zrób, co masz zrobić, od ręki

Zadziałaj trochę jak automat. Zamiast rozważać, czy dziś pójść na ćwiczenia do klubu fitness, czy może zacząć od następnego poniedziałku, idź dziś! Przestań się zastanawiać, szukać wymówek. Masz coś do zrobienia, zacznij działać natychmiast (przy czynnościach, których się obawiasz, są zbyt trudne, rozpisz chociaż plan). Tak powstrzymasz falę negatywnych myśli, wyszukiwania zajęć na siłę, byle tylko odwlec to, co naprawdę jest istotne.

79443092_m
Zapisuj zadania do wykonania. To będzie Cię motywować, by się za nie zabrać
Fot.123rf.com

Używaj słów, które dopingują

O zadaniach, które przed tobą, mów zdecydowanie oraz pewnie. Zamiast: „Poszłabym dzisiaj na pilates”, „Powinnam napisać mail do Magdy”, powiedz: „Chcę dziś iść na pilates”, „Postanowiłam, że jutro po pracy napiszę mail do Magdy”. Słowa, które nie wyrażają wahania, wzmacniają motywację i dają energię do działania.

Połącz obowiązki z przyjemnością

Zastanów się, jak możesz umilić sobie zadanie. Wiesz, że czeka cię wizyta w urzędzie. Nie lubisz tej całej papierkologii, numerków, formularzy, więc zwlekasz, odkładasz na później... A gdybyś wyjście do urzędu poprzedziła wizytą u fryzjera? Łatwiej ci będzie ruszyć się z domu i pewnie nowa fryzura wprawi cię w dobry nastrój. Wizja urzędowych czynności będzie budzić mniejszy opór. Umilaczem może być filiżanka ulubionej herbaty podczas pisania sprawozdania. Muzyka w tle w czasie porządkowania szafy. Do gimnastyki może zachęcić nowa koszulka czy legginsy w twoim ulubionym kolorze.

Mów bliskim o swoich zadaniach

Warto powiedzieć bliskim, i znajomym o naszych postanowieniach. Zapewne będą dopytywać o ich realizację… I o to chodzi! To będzie ważny powód, by nie zwlekać, a działać. Bo ile na pytanie, czy już zapisałaś się na lekcję angielskiego, można odpowiadać słowami: „Pomyślę o tym wszystkim jutro”.

 

Czytaj więcej