Letni szyk i dobre maniery – savoir-vivre na garden party
Letni szyk i dobre maniery – savoir-vivre na garden party
Fot. Adobe Stock

Letni szyk i dobre maniery – savoir-vivre na garden party

Lato sprzyja spotkaniom w ogrodzie. Aromat grillowanych warzyw, świeża lemoniada w dłoni i towarzystwo przyjaciół – brzmi jak idealny scenariusz na letnie popołudnie.

Garden party to relaks i zabawa, ale także okazja, by pokazać się z jak najlepszej strony. Styl jest ważnym elementem każdego z nas. W końcu jak cię widzą, tak cię piszą. Nie kończy się on jednak na tym, co znajduje się w naszej garderobie. Nie możesz nagle zapomnieć o wszystkich zasadach dobrego wychowania, a savoir-vivre schować do kieszeni. Bo choć rozmowy płyną lekko, a grill rozpieszcza zapachami, to nietaktowne pytanie lub „tylko jeden papierosek” mogą skutecznie zepsuć nawet najpiękniejszy wieczór. Wystarczy poznać kilka podstawowych zasad, a potem spróbować wdrożyć je w życie, aby stać się gościem, którego każdy gospodarz z chęcią zaprosi ponownie.

Dress code: wygodnie, ale z klasą

dolgachov170300825
Postaw na ubrania, w których czujesz się komfortowo.
123 RF

Spotkania plenerowe na szczęście nie wymagają stroju w stylu glamour, nie obowiązują ani smokingi, ani długie, wieczorowe suknie. Możesz postawić na ubrania, w których czujesz się komfortowo. Oczywiście, o ile nie jest to wyciągnięty T-shirt z grafiką tak spraną, że już nie do końca wiadomo, co na niej było lub klapki, które nadają się na plażę lub basen.

Mimo nieformalnego charakteru pamiętaj o zachowaniu schludności i klasy, w końcu także w ten sposób okazujesz szacunek gospodarzom. U pań świetnie sprawdzi się zwiewna sukienka lub lniany kombinezon, przełamane modnymi sneakersami. Wieczory robią się coraz chłodniejsze, więc dobrze mieć ze sobą lekki sweterek lub jeansową kurtkę. A panowie? Bezpiecznym, wygodnym i eleganckim zestawem będą chinosy, lniana koszula oraz mokasyny. Do tego marynarka lub lekki sweter, które dodadzą szyku i ochronią przed wieczornym spadkiem temperatury.

Punktualność ma znaczenie

188715379
 Ostatnie chwile przed rozpoczęciem imprezy są zazwyczaj bardzo intensywne.
123 RF

Zasada „lepiej za wcześnie niż o 2 minuty za późno” świetnie sprawdza się na lotnisku. Jednak, gdy ktoś zaprasza cię do siebie, dobrze nie brać jej aż tak głęboko do serca. Pojawienie się pół godziny przed startem wydarzenia może być dla gospodarzy dużym stresem. Ostatnie chwile przed rozpoczęciem imprezy są zazwyczaj bardzo intensywne - możesz zastać ich jeszcze w fartuchu, w trakcie ustawiania talerzy czy przyprawiania sałatek.

Najlepiej pojawić się z „eleganckim marginesem” - 10 – 15 minut po umówionej godzinie. Gospodarz zyska chwilę na złapanie oddechu, a wszyscy wejdą w imprezowy klimat bez presji. Jeżeli jednak na horyzoncie jest zagrożenie większym spóźnieniem, w dobrym tonie jest wysłać krótką wiadomość z przeprosinami. To drobny gest, który pozostawia wrażenie.

Sztuka lekkiego dialogu

Garden party sprzyja nawiązywaniom relacji i rozmowom w mniejszym lub większym gronie. Warto mieć zatem z tyłu głowy, że to nie jest debata, a wydarzenie, które ma na celu wszystkich zrelaksować i pozwolić miło spędzić czas. Lepiej unikać drażliwych tematów. Politykę i religię zostaw na inne okazje. Dobrym wyborem będą podróże, ciekawe książki, ulubione podcasty i nowo poznane knajpki godne polecenia.

Ważna zasada: słuchać równie chętnie, jak mówić. Monologi - nawet najbardziej błyskotliwe - męczą. A narzekanie? Tego zdecydowanie nikt nie chce słyszeć między kęsem grillowanej cukinii a łykiem lemoniady.

Jeśli w towarzystwie pojawiają się nowe osoby, kultura wymaga, by zadbać o integrację i dać się poznać z życzliwej strony. Nie trzeba być do tego wulkanem energii, ale kilka lekkich, neutralnych pytań, zawsze będzie mile widzianych.

Smak i umiar

Wbrew pozorom zachowanie przy stole jest często bardzo wnikliwie obserwowane przez uczestników spotkania. Zwłaszcza jeżeli wśród gości pojawiają się nowe osoby. Stół zastawiony pysznościami po brzegi kusi – warzywa, mięsa, przekąski wołają z każdej strony. Ale zasada jest prosta: nawet jeśli coś smakuje obłędnie, nie wypada zapełniać talerza po brzegi.

Nakładaj małe porcje. W końcu zawsze można wziąć dokładkę… i oczywiście pamiętaj, że każdy chce spróbować tych pyszności. A jeżeli któraś z potraw wyjątkowo przypadła ci do gustu, lepiej postawić na komplement i zapytać o przepis, niż objadać się bez granic.

Mały gest, wielki efekt

Ten punkt jest formalnością, o której mamy nadzieję, nie trzeba przypominać – nie wypada pojawiać się z pustymi rękami. Nie chodzi oczywiście o drogie, wystawne prezenty – te lepiej zostawić na wyjątkowe okazje. Świeże, sezonowe kwiaty, domowa konfitura lub dobrej jakości kawa, to klasyki, które się zawsze sprawdzają. Świetne wrażenie pozostawi też własnoręcznie upieczone ciasto, które gospodarze będą mogli podać na deser.

Towarzyskie grzeszki

Zdjęcie WhatsApp 2025-08-27 o 16.05.05_53637937.jpg (2)
Ładnie przygotowany stół tworzy przyjemną atmosferę i zachęca gości do wspólnego delektowania się posiłkiem.

Perfekcyjnie dopracowany stół, deszcze spadających gwiazd na niebie. Niby idealnie, a jednak jest kilka nawyków, które skutecznie potrafią zepsuć całą atmosferę. Czego lepiej unikać, żeby nie zostać tym gościem, który rujnuje imprezę?

  • Telefon na stole – social media są ważnym elementem naszej codzienności. Nic więc dziwnego, że podczas spotkania z przyjaciółmi chcesz zrobić zdjęcie i pochwalić się nim na Instagramie. Dobrze jednak ustalić jeden moment, w którym wszyscy mogą wstawić relację na story. Potem schowajcie urządzenia, które skutecznie potrafią odciągnąć uwagę od drugiego człowieka. Spokojnie, w każdej chwili możesz sprawdzić godzinę lub zobaczyć, czy wiadomość, która nagle przyszła, nie dotyczy czegoś pilnego. Jednak przeglądanie mediów społecznościowych i aktywne uczestniczenie w grupowej dyskusji na komunikatorze będzie odebrane jako znudzenie i brak szacunku do osób obecnych tu i teraz.
  • Palenie papierosów – jeszcze niedawno papieros w towarzystwie nikogo nie dziwił, dziś coraz częściej odbierany jest jako kłopotliwy. Szacuje się, że na świecie wciąż pali ponad 1,2 miliarda osób, ale pamiętaj – nawet na swobodnym garden party nie powinieneś palić papierosów, gdzie tylko chcesz. Jeśli gospodarz wyznaczył miejsce z popielniczką, korzystaj z niego. Miej jednak świadomość, że częste odchodzenie „na dymka” wyklucza Cię z rozmów. Z paleniem papierosów jest też tak, że oprócz samego palacza, „pali całe otoczenie” – bo przecież intensywny zapach dymu dociera do innych. A co gorsze, ich też truje (to tzw. bierne palenie). Nie narażaj na to swoich współbiesiadników. Najlepszym rozwiązaniem jest oczywiście pożegnanie się z nałogiem. Jeżeli jesteś w trakcie rzucania palenia, w chwilach kryzysu możesz sięgnąć po wodę lub zaangażować się w rozmowę – pomoże ci to odciągnąć myśli od chęci na dymka.  W takich towarzyskich sytuacjach warto mieć przy sobie gumę nikotynową – są dyskretne i pomogą zahamować głód nikotynowy. Gdy jednak dochodzisz do momentu, w którym kolejny grill u znajomych oznacza pokusę nie do przejścia, a ty mimo najszczerszych chęci nadal zamiast kiełbaski z grilla wolisz trzymać żarzącego się papierosa, możesz spróbować innego rozwiązania. Alternatywę mogą stanowić podgrzewacze tytoniu, np. iqos. Podgrzewacze nie śmierdzą jak papierosy i nie spalają tytoniu, więc nie wydzielają dymu, który truje najbardziej. Pamiętaj jednak – prawdziwym celem zawsze powinno być życie wolne od nikotyny.
  • Krytyka organizacji – każdemu zdarzają się wpadki. Czasem lemoniada będzie za kwaśna, a mięso zbyt ostro przyprawione. Gdy coś nie pójdzie po myśli gospodarzy, oni doskonale o tym wiedzą. Brakiem klasy będzie wytykanie wszystkich drobnostek, które mogły wyjść lepiej. Organizacja nawet niewielkiego wydarzenia wymagała od nich mnóstwo pracy, czasu i serca. Zamiast krytykować i narzekać lepiej pochwal to, co było dobre, zwróć uwagę na kreatywne dekoracje, a nawet przyjemną atmosferę. Kilka miłych słów potrafi zdziałać więcej niż ocenianie niedociągnięć. Dobry gość to taki, który wnosi pozytywną energię i czerpie radość ze wspólnie spędzonego czasu.
  • Zbyt długie przesiadywanie – czasem impreza w ogrodzie może zahaczyć o wschód słońca. Może, ale nie zawsze musi. Warto wiedzieć „kiedy ze sceny zejść” i obserwować działania gospodarzy. Znoszenie talerzy do kuchni czy gaszenie światełek jest delikatnym sygnałem, że wydarzenie dobiega końca i powoli czas się żegnać.  Zamiast narzekać, że czas mija zbyt szybko uściskaj przyjaciół i podziękuj za gościnę. Kilka ciepłych słów na koniec pozostawi lekkie uczucie niedosytu i pozwoli zakończyć wieczór w przyjemnej atmosferze.

Klasa w praktyce

Dobre wrażenie nie zależy wyłącznie od tego, co robisz i jak się zachowujesz, ale również od umiejętności powstrzymania się od nieodpowiednich komentarzy, krytyki czy zachowań, które mogłyby zakłócić przebieg spotkania lub przeszkadzać innym. Warto zachować klasę, elegancję i wyczucie sytuacji. Goście, którzy wnoszą pozytywną energię, śmiech i rodzinną atmosferę, potrafią prowadzić ciekawą rozmowę, są nie tylko mile widziani, ale również chętnie zapraszani na kolejne wydarzenia. Bądź jednym z nich.

Czytaj więcej