Ciemny osad na stopie może brudzić ubrania i utrudniać prasowanie. Zanim żelazko trafi do wymiany, warto wypróbować te sposoby.
Przypalone żelazko to problem, który może zdarzyć się każdemu. Wystarczy zbyt wysoka temperatura, chwila nieuwagi albo prasowanie delikatnej tkaniny bez sprawdzenia zaleceń na metce. Na stopie żelazka pojawia się wtedy ciemny nalot, który może brudzić kolejne ubrania i przyklejać się do materiału. Na szczęście w wielu przypadkach nie trzeba od razu wymieniać sprzętu. Wystarczy go odpowiednio wyczyścić.
Najskuteczniejszą i najbezpieczniejszą metodą jest użycie specjalnego sztyftu do czyszczenia żelazek. Można go kupić w sklepach AGD lub przez internet, zwykle za kilkanaście złotych. Jak go użyć?
Ten zabieg najlepiej wykonywać przy uchylonym oknie, ponieważ podczas czyszczenia mogą pojawić się intensywne opary.
Jeśli nie masz pod ręką specjalnego sztyftu, możesz wypróbować pastę z sody oczyszczonej i wody. To prosty, tani sposób na lżejsze przypalenia. Jak przygotować pastę?
Przed czyszczeniem wyłącz żelazko i lekko je ostudź. Stopa powinna być ciepła, ale nie gorąca. Następnie nałóż pastę na miękką szmatkę i delikatnie przetrzyj zabrudzone miejsca.
Podczas czyszczenia żelazka trzeba zachować ostrożność. Przede wszystkim nie dopuść do tego, aby pasta z sody dostała się do otworów parowych. Może je zatkać i utrudnić późniejsze korzystanie z funkcji pary. Nie wolno też skrobać stopy żelazka nożem, druciakiem ani innymi ostrymi narzędziami. Takie działanie może porysować powłokę i trwale uszkodzić sprzęt.