Miłe doznania, wyciszanie, przyjemność… Tego oczekujemy od kosmetyków w stresującej codzienności. Rytuały na dobry humor duszy i ciała? Oto one.
Stan emocji odbija się na wyglądzie skóry bardziej niż sądzono. I na tym opiera się neurokosmetyka. Twierdzi, że odpowiednie składniki, i dotyk, są w stanie uruchomić znajdujące się w skórze neuroprzekaźniki, wpływając na odczucia i nastrój. Stan skóry jest lepszy, a my wyglądamy pogodniej. Tak działają m.in. kwas GABA i peptydy biomimetyczne (np. argirelina). Robią karierę, bo naśladują działanie botoksu czyli rozluźniają mięśnie i zmniejszają zmarszczki mimiczne. Twarz jest wypoczęta i młodsza.
Hitem wśród kosmetycznych składników na poprawę nastroju jest wyciąg z kakaowca np. masło kakaowe. Zawiera anandamid, substancję, która wywołuje uczucie euforii i relaksacji, a produkuje ją też nasz mózg. W dodatku kosmetyki z kakaowcem uroczo pachną i dobrze nastrajają już przez sam związek z… czekoladą. Z przyjemnością wielu z nas kojarzy się zapewne kawa. Dzięki kofeinie wspomaga krążenie krwi i wyzwala m.in. serotoninę, hormon szczęścia. Zrobi się też milej, gdy sięgniesz po kosmetyk z dodatkiem olejku waniliowego, pachnie tak kojąco. Za to dzięki rozgrzewającym nutom cynamonu od razu jest jakby weselej.
• Poziom kortyzolu, hormonu stresu, objawiającego się psychicznie jak i fizycznie na skórze, potrafią zmniejszyć ekstrakty np. z różeńca górskiego i ashwagandhy. Niwelują oznaki zmęczenie i poprawiają nastrój. Podobnie reakcje stresowe skóry łagodzą ekstrakty z grzybów np. reishi, shitake, chaga (błyskoporek podporowy). Usprawniają krążenie, dotleniając cerę pozbawioną blasku. A promienny wygląd idzie w parze z lepszym samopoczuciem. W regulacji nastroju poprzez skórę pomocne są też wyciągi z konopi CBD.
W pielęgnacji na dobry nastrój ważne są wrażenia sensoryczne. Zapewnią je tekstury kosmetyków i rytuały.