Letnie SOS dla włosów. 9 skutecznych sposobów na ochronę i blask
2 godziny temu
Słońce, wiatr, sól morska i chlor nie są obojętne dla włosów. Odpowiednia pielęgnacja zapobiegnie utracie koloru i pomoże utrzymać je w dobrej kondycji przez cały sezon.
Rondo, daszek, turban
Do walizki koniecznie zapakuj nakrycie głowy. Ograniczy bezpośrednie działanie promieni UV, dzięki czemu włosy się nie zniszczą. Najmodniejsze są turbany, chusty i bucket hats (kapelusze typu „rybackiego”), np. w wersji szydełkowej, idealne i na deptak, i na letni festiwal.
Kosmetyki z SPF
Włosy trzeba chronić przed ostrym słońcem, podobnie jak skórę. Przed wyjściem na plażę spryskaj je sprayem z filtrami UV. Taki kosmetyk działa dopóki nie zanurzysz włosów w wodzie, więc ponów aplikację po wyjściu z morza czy basenu. A po powrocie z plaży umyj włosy szamponem z serii przeciwsłonecznej.
Olej czyni cuda
Choć włos jest martwą tkanką, to reaguje na substancje czynne. Jego zewnętrzną warstwę stanowi osłonka zbudowana z dachówkowato nachodzących na siebie komórek. Jej uszkodzenie na skutek działania promieni UV powoduje, że włos staje się porowaty. Gdy sięgniemy po olej (np. arganowy, kokosowy), oblepi włosy i wniknie w mikrouszkodzenia. Rozprowadzamy go na włosach suchych lub wilgotnych. Nakładamy foliowy czepek i turban frotte. Po 40 min. myjemy włosy szamponem i nakładamy odżywkę.
W trosce o włosy farbowane
Każdy rodzaj włosów farbowanych wymaga troskliwej pielęgnacji. Nawet gdy farbujemy je na brąz i nie niszczą się tak bardzo, jak pasma rozjaśniane, bo mają więcej pigmentu. Melanina zawarta we włosach działa bowiem jak naturalny filtr, który chroni strukturę włosa przed szkodliwym działaniem promieni UV. Włosy blond ją utraciły, więc są w gorszej kondycji. Rude także szybko matowieją i blakną. Bez względu na kolor warto dodawać do ostatniego płukania włosów łyżkę octu lub cytryny. To domknie łuski włosa i pigment będzie się wolniej wymywał.
Myj z umiarem
Farbowane włosy pielęgnuj latem szamponami i odżywkami z serii „color protect”. Domyka łuski włosa i zatrzymuje pigment, dzięki czemu kolor dłużej pozostaje intensywny. Jeśli możesz sobie pozwolić, by myć głowę rzadziej – to świetnie. Prawda jest brutalna: każde mycie wypłukuje barwnik. Proces ten przyspiesza też szampon przeciwłupieżowy. Lepiej więc nie stosować go latem.
Sprawdzona metoda
Metoda OMO (O jak odżywka, M jak mycie, O jak odżywka) to dobry sposób na regenerację włosów skrajnie suchych, zniszczonych, puszących się. Dzięki dwuetapowej aplikacji odżywki, włosy są chronione przed wysuszającym działaniem szamponu. Nakładamy ją na włosy (nie na skórę głowy) i spłukujemy po kilku minutach. Myjemy włosy szamponem i nanosimy drugą odżywkę. Po spłukaniu miękkie, błyszczące włosy gwarantowane. OMO stosujemy co 2–3 mycia. Uwaga: metoda obciąża cienkie pasma.
Kompres z maską
Jako ratunek dla włosów przesuszonych słońcem dobrze się sprawdza maska do włosów. Jest bardziej skoncentrowana niż odżywka, zawiera zwykle składniki silnie nawilżające i regenerujące, takie jak oleje roślinne, masła, proteiny odbudowujące strukturę włosa (keratyna, jedwab) oraz humektanty, które wiążą wodę (gliceryna, aloes). Nałóż ją po ich umyciu i przeczesz pasma grzebieniem. Dla wzmocnienia efektu możesz owinąć głowę folią i ręcznikiem. Spłucz po 30 minutach.
Lodowate SOS
Jeśli chcesz skorzystać z profesjonalnej pomocy w regeneracji włosów, wybierz krioterapię. To zabieg, który polega na „zamrażaniu” składników odżywczych wewnątrz włosa za pomocą specjalnego urządzenia działającego jak prostownica, ale chłodzącego nawet do –16°C. Fryzjer nakłada kosmetyki regenerujące i przeciąga nim po pasmach. Efekt? Jedwabiście gładkie, miękkie włosy.
Efekt tafli dzięki żelatynie
Utracony blask po wakacjach przywróci włosom zabieg z użyciem… żelatyny. Jest ona bogata w kolagen i białka, które „oblepiają” włos, wygładzając jego powierzchnię i uzupełniając mikroubytki w strukturze. Do laminowania, bo tak nazywa się ten zabieg, potrzebujesz łyżki żelatyny. Rozpuść ją w 3 łyżkach wrzątku i pozostaw, aż zgęstnieje. Dodaj łyżkę maski do włosów. Miksturę aplikuj na suche pasma. Spłucz żelatynę po 45 minutach. Gotowe!