Usuwanie złogów pomaga chronić nie tylko zęby, ale i cały organizm. A dlaczego warto to robić i jak dbać o szkliwo po zabiegu?
Staramy się dobrze dbać o zęby – czyścimy je dwa razy dziennie, usuwamy też resztki z przestrzeni międzyzębowych nitką dentystyczną. Warto jednak przypomnieć sobie, kiedy ostatnio pozbywałaś się kamienia nazębnego? Jeśli dawniej niż rok temu, dobrze byłoby jak najszybciej zapisać się na taki zabieg! Można to zrobić bezpłatnie w poradni stomatologicznej współpracującej z NFZ albo w prywatnym gabinecie (koszt od 200 zł). Dlaczego to takie ważne?
Codziennie na szkliwie osadza się płytka nazębna, która powstaje z resztek jedzenia oraz bakterii występujących w ślinie. Gdy podczas szczotkowania omijamy jakieś powierzchnie, płytka mineralizuje się i po pewnym czasie zamienia w twardy, mocno przylegający do zębów kamień. Na nim osadzają się kolejne bakterie, co sprzyja rozwojowi stanów zapalnych w jamie ustnej. Co gorsza, taki kamień może powstać nie tylko na szkliwie, ale także głęboko pod linią dziąseł, a nawet na korzeniach zębów, a to prosta droga do paradontozy.
Gdy kamień stanie się już twardy, naturalne metody jego usuwania nie zadziałają. Jednak wcześniej, na etapie płytki nazębnej, możesz je z powodzeniem stosować.
Mocno przytwierdzony i twardy kamień usunąć może jedynie dentysta lub higienistka stomatologiczna. Potrzebny jest do tego odpowiedni sprzęt (np. skaler ultradźwiękowy) – rozbija on złogi, które po rozkruszeniu mogą być delikatnie usunięte ze szkliwa. Potem konieczny jest zabieg polerowania (piaskowania), gdyż każda nierówność to potencjalne miejsce do ponownego szybkiego gromadzenia się płytki nazębnej.
U wielu osób zęby stają się bardziej tkliwe – ból, odczuwany jest zwłaszcza w kontakcie z ciepłem lub zimnem, ale często podrażnia je także cukier. Warto wówczas przez kilka tygodni używać bardzo miękkiej szczoteczki istosować specjalną pastę do zębów wrażliwych.
Po usunięciu kamienia, szczególnie, gdy ta procedura była połączona z wybielaniem zębów, lepiej unikać przez min. 1-2 doby produktów, które mogłyby zabarwić szkliwo. Są to m.in. kawa, czarna herbata, czerwone wino, cola, buraki, jagody, curry, ciemne soki. Można bezpiecznie jeść wszelkie produkty w kolorze białym (stąd nazwa), np. jogurty, sery, jasne pieczywo, makarony, ryż itp.