Zdrowe serce przy chorobie przewlekłej. Na co zwrócić uwagę?
Fot. Getty Images

Zdrowe serce przy chorobie przewlekłej. Na co zwrócić uwagę?

Cukrzyca, nadciśnienie czy niewydolność nerek mogą przez lata działać „po cichu”, zwiększając ryzyko kłopotów kardiologicznych. Wiedza o tym to pierwszy krok do skutecznej profilaktyki.

Serce nie działa w oderwaniu od reszty organizmu. Wiele chorób przewlekłych stopniowo uszkadza naczynia krwionośne i zaburza pracę mięśnia sercowego, ale przez lata nie ma wyraźnych objawów tych powikłań. Dlatego tak ważne jest ich szybkie wykrycie i skuteczne leczenie.

Cukier w normie – zdrowsze tętnice

Cukrzyca to jeden z najważniejszych i najczęstszych czynników ryzyka chorób serca. Zbyt wysoki poziom glukozy uszkadza ściany naczyń krwionośnych i przyspiesza rozwój miażdżycy. Diabetycy częściej mają zawały serca, udary iniewydolność serca. Niebezpieczne jest także to, że u tych osób objawy zawału bywają mniej typowe – zamiast silnego bólu w klatce piersiowej mogą pojawić się jedynie duszność, osłabienie lub nudności.

  • Jak zmniejszyć ryzyko?
    Oprócz tego, że regularnie powinno się kontrolować poziom glukozy i hemoglobinę glikowaną (HbA1c), warto utrzymywać prawidłowe ciśnienie i stężenie cholesterolu, ograniczyć słodycze i produkty wysoko przetworzone i codziennie się ruszać – nawet szybki spacer poprawia wrażliwość na insulinę. Dobrze byłoby też rzucić, albo chociaż znacznie ograniczyć, palenie.

Spokojny sen – mniejsze ryzyko zawału

Głośne chrapanie, przerywane dłuższymi okresami ciszy, senność wciągu dnia, poranne bóle głowy i uczucie niewyspania mimo przespanej nocy to typowe objawy obturacyjnego bezdechu sennego. Uosób, które na to cierpią, przerwy w oddychaniu trwają czasem kilkanaście sekund i oznaczają znacznie niedotlenienie organizmu, który reaguje wtedy gwałtownym wzrostem ciśnienia tętniczego. Serce musi więc pracować ciężej.

  • Jak zmniejszyć ryzyko?
    Jeśli ktoś podejrzewa u siebie bezdech senny, powinien udać się do lekarza rodzinnego po skierowanie na specjalistyczne badanie (tzw. polisomnograficzne). Przeprowadza się je podczas snu – czasem w domu (tylko prywatnie), ale najczęściej w szpitalu (bezpłatnie). Gdy problem zostanie potwierdzony, należy spać w specjalnym urządzeniu (CPAP). Dobrze jest też zredukować nadmierną masę ciała i unikać wieczornego picia alkoholu.

Sprawne nerki – niższe ciśnienie

Gdy nerki działają gorzej, organizm zatrzymuje wodę i sód, co podnosi ciśnienie tętnicze i obciąża serce. Przewlekła choroba nerek znacznie zwiększa więc prawdopodobieństwo miażdżycy, zaburzeń rytmu serca i niewydolności mięśnia sercowego.

  • Jak zmniejszyć ryzyko?
    Warto regularnie badać kreatyninę i eGFR, pić min. 2 litry wody na dobę (chyba, że niewydolność nerek jest znaczna – wówczas ilość płynów należy uzgodnić z lekarzem), ograniczyć sól.

Silniejszy mikrobiom – lepsze krążenie

Okazuje się, że bakterie znacząco wpływają na poziom cholesterolu, ciśnienie krwi, metabolizm glukozy i stany zapalne. Choroby jelit (np. Leśniowskiego-Crohna) i zaburzenia równowagi mikrobiologicznej (tzw. dysbioza) mogą sprzyjać szybszemu rozwojowi miażdżycy, cukrzycy i zespołu metabolicznego, a nawet większej podatności na migotanie przedsionków i inne arytmie. Co więcej, uosób starszych lub z innymi chorobami układu pokarmowego, nieprawidłowy mikrobiom może prowadzić do powstawania szkodliwego związku TMAO (trimetyloamina N-tlenek), którego wysoki poziom we krwi stwarza zagrożenie dla serca.

  • Jak zmniejszyć ryzyko?
    Najważniejsze jest prawidłowe odżywianie, które pomoże zamienić szkodliwe baterie na te, które sprzyjają sercu – codzienne jedzenie fermentowanych produktów (jogurty z żywymi kulturami bakterii, kiszonki) oraz dużej ilości błonnika (płatki owsiane, pełnoziarniste pieczywo, siemię lniane), który „karmi” dobre bakterie i zmniejsza produkcję szkodliwych metabolitów (w tym TMAO).

Brak stanu zapalnego – skuteczniejsza ochrona

Na układ sercowo-naczyniowy ogromny wpływ mają także choroby jamy ustnej, takie jak próchnica i paradontoza. Ubytki w zębach oraz odsłonięte dziąsła są bowiem siedliskiem bakterii, które mogą przedostać się do krwi i wywołują przewlekły stan zapalny w naczyniach krwionośnych. A według najnowszych teorii to właśnie on jest jedną z przyczyn miażdżycy. 

  • Jak zmniejszyć ryzyko?
    Raz na pół roku kontroluj stan zębów i dziąseł, wylecz próchnicę i usuwaj regularnie kamień nazębny.

Jak leczyć ból?

Wiele chorób przewlekłych (jak choćby RZS, migrena, dolegliwości kręgosłupa) wiąże się częstym przyjmowaniem leków przeciwbólowych. Staraj się unikać ibuprofenu (sprawdź na ulotce, czy twój lek ma ten składnik) i innych preparatów zgrupy NLPZ (ketoprofen, naproksen, diklofenak), bo mogą podnosić ciśnienie krwi albo osłabiać działanie niektórych leków na nadciśnienie. 

Czytaj więcej