Odpowiednio dobrane kosmetyki, jedwabna poszewka i kilka prostych nawyków mogą sprawić, że rano cera będzie bardziej promienna, a włosy gładsze i mniej podatne na puszenie.
Brzmi luksusowo? Bo tak jest – ale to luksus praktyczny! Jedwabna poszewka zmniejsza tarcie, zapobiega puszeniu się i łamaniu końcówek włosów, a do tego… nie odgniata fryzury (ani twarzy!). To proste – im gładsza powierzchnia, tym spokojniejsze poranki i mniej czasu przy lustrze.
Jak spać, by nie mieć zmarszczek? Najlepiej na wznak. W takiej pozycji eliminujemy ryzyko głębokich zagnieceń skory. Niestety, pozycja na boku i na brzuchu sprzyja tworzeniu się bruzd nosowo-wargowych, kurzych łapek, zmarszczek na szyi i pionowej linii na dekolcie.
Między godz. 2.00-3.00 w nocy skóra przechodzi naturalną odnowę. Regenerują się elastyna, kolagen oraz ochronna warstwa lipidowa. Kosmetyki na noc działają jak boostery tej nocnej regeneracji. Jednak wszelkie zabiegi pielęgnacyjne mają sens tylko wtedy, gdy cera będzie pozbawiona makijażu, sebum, kurzu. Dlatego warto zmyć je płynem micelarnym.
Preparaty na noc są pozbawione zbędnych w czasie snu filtrów UV, a w recepturze główną rolę grają skoncentrowane substancje aktywne, wspomagające regenerację cery: peptydy, retinol, kolagen, koenzym Q10.
Wieczorna pielęgnacja zadziała tym lepiej, im lepsze warunki zapewnimy sobie przed snem. Dlatego uchyl okno lub przewietrz pomieszczenie. A pod poduszkę włóż woreczek z lawendą, której zapach odpręża i pomaga zasnąć.
Sekretem skuteczności preparatów odbudowujących włosy jest czas. Ceramidy, keratyna czy olejki potrzebują chwili, by zadziałać, a przecież w ciągu dnia nie zawsze możemy pozwolić sobie na długotrwały zabieg pielęgnacyjny. Warto więc połączyć regenerację z nocnym odpoczynkiem.
Na lekko wilgotne włosy nakładamy maskę regenerującą – najlepiej z ceramidami lub keratyną. Jeśli pasma są długie, można je delikatnie spiąć, żeby nie przeszkadzały podczas snu. Dobrym pomysłem będzie też zabezpieczenie włosów bawełnianym turbanem z pętelką. Dzięki temu kosmetyk pozostanie na włosach, a pościel uniknie kontaktu z odżywką.
Mocno zniszczonym, szorstkim włosom raz w tygodniu warto zafundować hair slugging - nocny rytuał intensywnej odnowy. Na wilgotne pasma nakłada się olejek, a potem zabezpiecza je turbanem.
Jeśli trudno ci w ciągu dnia dbać systematycznie o ciało, możesz to zmienić, nakładając specjalny koncentrat na noc. Taki kosmetyk zawiera wysokie stężenie substancji poprawiających krążenie (np. algi, wyciąg z bluszczu, kofeina). Preparat ten aktywuje także podczas spoczynku spalanie tłuszczu w komórkach. By zadziałał skutecznie, nakładaj zaraz po wieczornym prysznicu, kiedy ciało jest rozgrzane, a naskórek rozmiękczony i wilgotny. Nałóż go okrężnymi ruchami na miejsca objęte cellulitem.
Stopy miękkie jak u niemowlaka? Jest jeden sposób: wysmaruj je grubą warstwą kremu i nałóż na noc bawełniane skarpetki.