Jak odnaleźć przyjemność w codziennych drobiazgach? 5 sposobów
Fot. Getty Images

Jak odnaleźć przyjemność w codziennych drobiazgach? 5 sposobów

Dobra kawa, promień słońca na twarzy, woń piwonii… Szczęście rzadko kryje się w wielkich wydarzeniach. 

Zatrzymuj się na chwilę

Przyjemność potrzebuje uważności. Spróbuj codziennie poświęcić kilka minut na coś miłego, ale zrób to bez pośpiechu. Usiądź na balkonie, popatrz przez okno. Przyjrzyj się kształtom chmur, poczuj zapach powietrza. A gdy znów zaczniesz gonić, powiedz sobie: wolniej, wolniej. Im częściej będzie ci się to udawać, tym łatwiej będziesz dostrzegać małe chwile szczęścia.

Budź zmysły do życia

Przyjemność mocno wiąże się ze zmysłami. Psychologowie podkreślają, że kiedy świadomie skupiamy się na zapachach, smakach czy dźwiękach, łatwiej odczuwamy spokój i radość. Dlatego jedząc, staraj się poczuć smak ulubionych potraw. Zwracaj uwagę na śpiew ptaków, ciepło słońca na skórze, zapach kawy. Otaczaj się tym, co jest przyjemne i piękne. 

Ogranicz narzekanie

Mózg ma tendencję do skupiania się na problemach. Im częściej narzekamy, tym łatwiej zauważamy kolejne rzeczy, które nam przeszkadzają. To nie znaczy, że trzeba udawać, że wszystko jest idealnie. Warto jednak kierować uwagę także na to, co dobre. Wieczorem przypomnij sobie trzy małe przyjemne momenty z dnia, np. miłą rozmowę, śmiech dziecka, pyszne śniadanie.

Otaczaj się tym, co daje ukojenie

Wiele z nas zamyka się w myśleniu: „Najpierw wszystko zrobię, potem odpocznę.” Problem w tym, że to „potem” często nigdy nie nadchodzi. Dlatego nie czekaj na idealny moment. Kup kwiaty, obejrzyj dobry film, wyjdź na spacer już dziś, teraz. Twórz wokół siebie małe rytuały poprawiające nastrój. Ulubiona filiżanka, spokojna muzyka rano, chwila z książką na hamaku – takie drobiazgi naprawdę pomagają poczuć więcej.

Bądź bliżej ludzi

Jednym z największych źródeł codziennej radości są dobre relacje. Nie chodzi o wielkie spotkania czy tłum znajomych, ale o zwykłą życzliwość i poczucie bliskości. Rozmowa z przyjaciółką, wspólny spacer, telefon do siostry czy śmiech przy kawie potrafią poprawić nastrój bardziej niż niejeden „wielki plan”. Psychologowie podkreślają, że kontakt z życzliwymi ludźmi działa na psychikę jak naturalny bufor przeciw stresowi. Czasem naprawdę wystarczy być z kimś blisko.

Czytaj więcej