Kiedy zachwycać naturalnym blaskiem, jeśli nie latem? To najlepszy moment, by dodać skórze świeżości, a włosom połysku i poczuć ten lekki, wakacyjny vibe.
Gładkie włosy jak po modnej laminacji
- To olejowanie włosów, które wygładzi ich strukturę i zapewni połysk. Dodaj jeszcze kwaśną płukankę, a rezultat cię zaskoczy.
- Na włosy nałóż (omijając nasadę) lżejszy olej. Większość Polek ma włosy średnioporowate, więc sprawdzi się np. oliwa. Pasma powinny być suche i wyszczotkowane – wtedy najlepiej przyjmą składniki oleju. Zostaw go na noc. Rano nałóż odżywkę i wmasuj ją we włosy – pomoże zmyć olej. Spłucz wodą i umyj włosy szamponem. Na koniec zrób płukankę z wody i octu jabłkowego.
Makijaż w parze z automasażem
- Nałóż lekki krem, rozmasuj linię żuchwy od kącików ust w kierunku uszu i punkt między brwiami, ruchami skośnymi ku skroniom. Takie rozluźnienie sprawi, że cera stanie się bardziej zaróżowiona i pozbawiona śladów zmęczenia.
- Teraz czas na podkład, ale taki lekki, bardziej płynny, jak modny fluid-serum lub krem BB. Do tego muśnij szczyty kości policzkowych rozświetlającym pudrem. Dodaj go też odrobinę w wewnętrznym kąciku oka, a nawet na powieki. I zachwycaj letnim wyglądem.
Złuszczanie? Naturalnie!
- Szczotkowanie ciała na sucho pomaga usunąć martwy naskórek i przygotować skórę na przyjęcie kosmetyków nawilżających.
- Prowadź szczotkę do masażu od stóp w kierunku serca, pod kątem 45 stopni. Nie pocieraj skóry, tylko ją omiataj, wtedy będzie świetlista, a nie zaogniona. Nogi i ręce szczotkuj ruchami posuwistymi, a brzuch, pośladki, a nawet delikatnie dekolt, kolistymi.
- Potem czas na prysznic i nawilżający kosmetyk. Wygładzi skórę i doda jej blasku – światło będzie się od niej pięknie odbijać.
Szybki glow dla ciała
- Poranny prysznic zawsze warto zakończyć otuleniem skóry balsamem. A latem wybrane partie ciała szczególnie polubią kosmetyki ze świetlistą poświatą.
- Ustaw strumień wody na chłodniejszy. Tak poprawisz koloryt skóry. Po osuszeniu ręcznikiem muśnij odkryte partie balsamem, olejkiem lub rozświetlającą mgiełką. Ramiona, okolice obojczyków czy zagłębienie między piersiami będą pięknie łapać światło. Rozświetlacz zrobisz też sama – opalizujący puder zmiksuj z balsamem.
Łagodna kuracja na dobranoc
- Zacznij od peelingu enzymatycznego na twarz, szyję oraz dekolt. Po 5–10 minutach, tuż przed zmyciem, delikatnie rozmasuj skórę wilgotnymi dłońmi.
- Czas na nawilżanie w masce. Bez niej trudno o efekt rozświetlenia. Wybierz taką o kremowej, bogatej formule i przykryj ją kompresem, np. nasączonym hydrolatem.
- Potem już tylko krem na noc – odżywczy, ale nie ciężki. To on domyka cały rytuał i działa jak najlepszy rozświetlacz – rano skóra wygląda świeżo, promiennie.
NASZ EKSPERT
Joanna Stajszczak-Szkopowicz kosmetolożka, ekspertka terapii manualnych twarzy dayspa.pl