Plamy z sosu pomidorowego, kurkumy, buraków czy czerwonego wina potrafią mocno wniknąć w tkaninę. Odpowiednia temperatura wody i szybka reakcja zwiększają szansę, że ubranie uda się uratować.
Spis treści
Odruchowo w pierwszym momencie rzucamy się do kranu, by jak najszybciej spłukać zabrudzenie. Stop, nie polewaj plamy od razu gorącą wodą. Wysoka temperatura przy zabrudzeniach z wielu substancji może tylko utrwalić barwnik. Jeśli chcesz przepłukać ubranie, użyj chłodnej lub w przypadku tłuszczów, lekko ciepłej wody. Potem przyłóż ręcznik papierowy pod tkaninę i pozwól spłynąć cieczy.
Sosy pomidorowe, ketchup to połączenie barwnika i tłuszczu, a to oznacza podwójne wyzwanie. Zacznij od przepłukania tkaniny zimną wodą z lewej strony, co pomoże usunąć brud na zewnątrz. Następnie polej płynem do mycia naczyń i delikatnie wmasuj. Rozpuści tłustą część plamy. Jeśli po spłukaniu zostanie ślad, zastosuj odplamiacz enzymatyczny przed praniem.
To jeden z najtrudniejszych przeciwników. Jej intensywny, żółty pigment szybko wnika w strukturę materiału. Działaj natychmiast – spłucz plamę zimną wodą, a następnie nałóż pastę z sody oczyszczonej i wody lub użyj płynu do naczyń. W przypadku białych tkanin pomocne może być wystawienie wilgotnego materiału na słońce – promienie UV naturalnie rozjaśniają barwnik.
Im szybciej zaczniesz działać, tym większa szansa na całkowite usunięcie plamy. Użyj zimnej wody, a potem posyp obficie plamę solą. Możesz też zmieszać ocet z płynem do naczyń.